W co grać w listopadzie?

Categories W co grać

Ponieważ oczywisty, dla wielu z Was, wybór, w co grać w listopadzie przeskoczył na grudzień, to zachęcam to sprawdzenia, udostępnienia i skomentowania tego, co według mnie w tym miesiącu jest warte uwagi.

DIRT 5 (06.11 – PS4/PS5/XO/XsX/PC) – Wyjdź z domu, może ścigają się tam samochody rajdowe
  • Dobrych ścigałek nigdy nie za dużo, prawda? I to takich “dla wszystkich” bo w DIRT 5 ani nie będzie za bardzo symulacyjnie, ani za bardzo zręcznościowo. Wsiadamy do licencjonowanych samochodów i ścigamy się po bezdrożach rozsianych po całym świecie. Nie będą to wyścigi w stylu samodzielnie pokonywanych odcinków specjalnych a zestaw zróżnicowanych “dyscyplin”, włącznie z zabawami w Gymkhane. Dodatkowo w grze znajdziemy tryb fabularny z głosowymi występami Troy Baker i Nolana Northa.
Assassin’s Creed Valhalla (10.11 – PS4/PS5/XO/XsX/PC) – Już w to graliśmy, ale tym razem Wikingowie
  • Doskonale zdaje sobie sprawę, że to będzie po raz trzeci to samo. Nawet oglądając fragmenty gameplay’u rozpoznaje niektóre animacje. Jasne, dostaniemy trochę nowości, a to rozbudowa bazy, a to inny pomysł na podział historii, a to rozbudowany system walki, ale wszyscy doskonale wiemy i nie ma się co oszukiwać — to będzie nasz dobrze znany pseudo-RPG Assassyn z wielkim otwartym światem i masą pobocznych aktywności. I jeśli chodzi o mnie mogę tylko powiedzieć — i bardzo dobrze.
Fuser (10.11 – PS4/XO/PC/Switch) – DJ Hero bez decka
  • Nie wiem jak Wy, ale ja uważam, że gier muzycznych jest zdecydowanie za mało. Dlatego bardzo cieszę się, że Harmonix (królowie gier muzycznych, twórcy Amplitude, Guitar Hero czy Rock Band) dostarczą nam w tym roku nowy tytuł. W grze wcielamy się w DJa prowadzącego imprezę na festiwalu muzycznym (RIP), który wykorzystując ponad 100 licencjonowanych kawałków, stara się rozgrzać do tańca festiwalową publikę. Fuser jest czymś między grą a narzędziem do tworzenia muzyki, bo oprócz miksowania różnych wart muzycznych z licencjonowanych kawałków będziemy mieli dostęp do loopera czy ustawianiem tempa albo dodawaniem poszczególnych dźwięków. Do tego dostaniem tryb “kampanii” i możliwości współpracy lub konkurowania w czteroosobowym multiplayerze.
Yakuza: Like a Dragon (10.11 – PS4/XO/PC) – JRPG w prawdziwym świecie
  • Moje zauroczenie serią Yakuza utrzymuje się od kilku gier, więc ciężko, żebym nie cieszył się na zachodnią premierę najnowszej części cyklu. W grze znajdziemy wszystko to, co znamy i lubimy, ale z lekkim twistem. Zamiast do Kamurocho (inspirowanej Tokio) tym razem trafiamy do dzielnicy Yokohamy. Głównym bohaterem nie będzie Kazuma Kiryu, a całkowicie nowa postać. Dodatkowo, zamiast systemu walki pojedynki będą rozgrywać się w stylu systemu z RPG. Oczywiście oprócz głównego wątku fabularnego czeka na nas ZATRZĘSIENIE pobocznych aktywności. A wszystko to spięte emocjonującym historią. Grajcie w Yakuzę!
The Falconeer (10.11 – PC/XO/XsX) – A gdybym był krogulcem, to co byś powiedziała?
  • Mieliśmy w dzisiejszym zestawieniu kilka kobył to czas na coś mniejszego. Co powiecie na grę tworzoną przez jednego człowieka? Co powiecie na grę, w której wcielamy się w pilota wielkiego uzbrojonego w karabiny (lasery?) ptasiora? Grę, która przeniesie nas do zalanego wodą świata, w którym wielkie ptasiory są popularnym środkiem transportu (i walki)? Grę, która trochę czerpie z wszelkich Panzer Dragoonów czy Crimson Skies.
Tetris Effect: Connected (10.11 – XO/XsX/PC) – Mórimo
  • Tetris Effect to dobro. Grajcie w Tetris Effect. Teraz też w kilka osób.
Bugsnax (12.11 – PS4/PC) – Kolorowy nightmare fuel
  • Jeśli spojrzymy tylko na gameplay Bugsnaxa to gra polega na chodzeniu po kolorowej wyspie i łapaniu różnych stworzonek często na prośbę mieszkańców wyspy. Zwiedzamy wyspę, zdobywamy coraz to nowe przynęty, uczymy się zachowań nowych “robaków” i używamy bardziej skomplikowanych pułapek. Nic szalonego. Sytuacja trochę się zmienia jak spojrzymy na desing “robaków” bo wszystkie składają się z jedzenia. Motyle z tortilli, żuki z truskawek, albo marchewkowa gąsienica. Trochę srogo.
Call of Duty: Black Ops Cold War (13.11 – PS4/XO/PC) – Już w to graliśmy, ale i tak będzie bestseller
  • Wszyscy grają w nowe Dudi, gram i ja. Jak co roku, dostajemy nową część Dudi co oznacza nowe multi, kombinowanie z mechanikami TTK czy mocą broni, kilka pomysłów na nowe tryby gry, integracje z Warzone, regularne update’y z nową zawartością i season passami oraz (to, co mnie interesuje) – tryb single player. Jak w przypadku poprzednich Black Opsów było — gra trochę eksperymentuje z formą. Jasne, podstawą jest korytarzowy shooter, ale tym razem gra zaoferuje nam stworzenie własnego bohatera i kilka zakończeń uzależnionych od tego, jakie cele misji zrealizujemy czy jaki dialog wybierzemy. Podobnie było w Black Ops 2 i bardzo mi się tam to podobało.
Spider-Man: Miles Morales (19.11 – PS5/PS4) – Już w to graliśmy, ale tym razem Miles
  • Z mojej perspektywy jedyny wyraźny powód do zakupu PS5. Podstawowy Spiderman był super, a Miles Morales wygląda lepiej, działa lepiej i zaoferuje nam kontynuacje historii z podstawki, tylko tym razem z Miles, a nie Peterem. Jakbym miał PS5 to bym na bank w to zagrał. Skoro nie mam PS5, to może zagram na PS4. A Wy na czym będziecie grali?
Honorable Mentions
Need for Speed: Hot Pursuit Remastered (06.11 – PC/PS4/XO) – Już w to graliśmy, ale będzie ładniej
Sakuna: Of Rice ad Ruin (10.11 – PS4/PC/Switch) – Trochę platformówka, trochę nawalanka, trochę RPG
Gears Tactics (10.11 – XO/XsX) – Gearsy XCOM
Demon’s Souls (10.11 – PS5) – Soulslike Games: Origin
XIII Remake (10.11 – PS4/XO/Switch/PC) – Komiks FPS
Hyrule Warriors: Age of Calamity (20.11 – Switch) – Nowa Zelda, którą mamy w domu