W co grać w lutym?

Categories W co grać

Co tydzień debiutuje kilka, kilkanaście, a czasem i kilkadziesiąt nowych tytułów. Ponieważ czasem ciężko się po tym połapać postanowiłem przygotować dla Was krótkie zestawienie tytułów na które warto zwrócić uwagę w lutym. Oczywiście czy te gry faktycznie okażą się warte zakupu dowiemy się po premierze (bo historia zna przypadki gier, które mimo, że sprawiały niesamowite wrażenie na etapie zapowiedzi okazywały się bardzo przeciętne), ale wybrałem tytuły, które przy przewalaniu masy Codziennikowych newsów wyróżniły się czymś. Zobaczcie, które z nich zainteresują i Was. Listę ułożyłem w kolejności premier. Postarałem się również o trochę tytułów mniej znanych, których nie kojarzycie lub mogły Wam umknąć w nawale premier. Tak więc sprawdźmy w co grać w lutym.

Shadow of the Colossus (PS4 – 06.02)

Gra, której nie trzeba nikomu przestawiać. Niezależnie od tego czy kiedykolwiek w nią graliście – na bank o niej słyszeliście. Pozostaje jedynie pytanie – czy nowa wersja dorówna swojej legendzie.

Civilization VI: Rise and Fall (PC – 08.02)

6 część Cywilizacji była grą dość kontrowersyjną. Nowe mechaniki i rozwiązania niektórym się spodobały (średnia z recenzji na MC – 88), a niektórym wręcz przeciwnie (ocena użytkowników na MC – 71, opinie na Steamie – mieszane). Dodatek Rise and Fall być może zachęci jednych i drugich. Oprócz nowych nacji czy liderów wprowadzi również mechanikę złotych (i ciemnych) czasów czy nowy system burmistrzów.

Crossing Souls (PS4, PC – 13.02)

Crossing Souls stawia na klimat młodzieżowego kina z lat 80, ładny pixel art i zróżnicowany gameplay. Wszystko w otoczeniu tajemnicy i zagrożenia dla świata. W grze oprócz pokonywania przeciwników będziemy rozwiązywali proste zagadki środowiskowe i zwiedzimy sporo różnorodnych miejscówek.

Kingdom Come: Deliverance (PS4, XO, PC – 13.02)

Kingdom Come: Deliverance wrzuci nas w buty syna kowala, który po utracie rodziców rusza w świat z zemstą na ustach. Gra ma być RPGiem z otwartym światem gdzie pokierujemy losami naszego bohatera z perspektywy pierwszej osoby. Wszystko w realistycznych średniowiecznych realiach.

Owlboy (PS4, XO, NS – 13.02)

O Owlboyu najprawdopodobniej słyszeliście przy okazji premiery na PC pod koniec 2016 roku. Śliczny platformer-metroidvania, który powstawał bardzo długo zebrał świetne oceny zarówno od krytyków i jak i graczy. W końcu trafia na konsole.

Secret of Mana (PS4, PC – 13.02)

Remaster tytułu sprzed 25 lat. Gra uważana za jednej z najlepszych tytułów ery 16-bitowej doczekała się pełnego odświeżenia. Spodziewajcie się widoku izometrycznego, walki w czasie rzeczywistym, masy „śliczności” i rozbudowanej historii w której młody chłopaczek uratuje świat. Rzecz raczej dla fanów gatunku.

The Fall Part 2: Unbound (PS4, XO, NS, PC – 13.02)

The Fall zadebiutowało w 2014 roku i zaprezentowało interesujące podejście do puzzle-platformera – gracz wcielał się w postać sztucznej inteligencji sterującej rozbudowanym kombinezonem wspomagającym. Gra zaskakiwała historią i pomysłami na zagadki. Ale zawodziła brakiem zakończenia. Teraz będziemy mogli w końcu zagrać w kontynuacje tej historii.

Fe (PS4, XO, NS, PC – 16.02)

Jeżeli widzieliście choć jeden zwiastun Fe to na bank pamiętacie charakterystyczne fioletowe barwy. Ja osobiście mam skojarzenia z Ori w 3d. Gra ma być platformówką 3d w tak-jakby otwartym świecie. Dla mnie jest to jedna z największych zagadek lutego. Może być hit, może być kit.

Age of Empires: Definitive Edition (PC – 20.02)

Kolejny remaster na naszej liście. Tym razem kultowa gra strategiczna dostaje nowe ciuszki. Tylko tyle i zarazem aż tyle. Wyższa rozdzielczość, większe bitwy i nowa muzyka. Dobra rozgrzewka przed Age of Empires IV.

Past Cure (PS4, XO, PC – 23.02)

Past Cure od pierwszej zapowiedzi dostał w mojej głowie łatkę „bieda-Heavy Raina”. Nie wiem czy to przez podobieństwo głównego bohatera, czy przez nastawienia na filmową narrację w połączeniu z QTE i momentami bardziej rozbudowanym gameplayem. Ciężko powiedzieć. Tak czy siak ciekawy jestem co z tego wyjdzie.

Gravel (PS4, XO, PC – 27.02)

Gravel będzie grą wyścigową skupiającą się na off-roadowych zabawach w bardziej arcadowych niż symulacyjnym stylu. Pokazywane gameplaye wygląda trochę drewnianie, ale zobaczymy jak będzie to wyglądało w ostatecznej wersji.

Jeżeli chcecie zobaczyć zestawienie wszystkich gier, które debiutują w lutym na konsolach zerknijcie tutaj. Zamierzacie grać w któryś z wybranych przeze mnie tytułów? A może czekacie na coś zupełnie innego co ja pominąłem?

  • Darcoxy

    Nie moge sie doczekac Kingdom Come Deliverance, gra która zaczęła się na Kickstarterze. Mam nadzieję że wyjdzie dobrze!

  • Crossing Souls na bank do ogrania a o Kingdom Come się martwię po obejrzeniu rozgrywek i pierwszych wrażeniach ludzi. Realistyczne podejście do rozgrywki w klimatach średniowiecza brzmi fajnie w teorii ale jak to będzie zbyt realistyczne i nudne (patrolowanie ulic długa jazda konno), to może być różnie. Jest sporo rzeczy które można w tej grze spieee… Ale spróbuję 🙂 Czekam też na early access Hunt: Showdown, obecnie w zamkniętej alfie.

    • cooldan

      Na Crossing Souls totalnie warto czekać. Swoją droga możesz spodziewać się jakiś materiałów od nas w momencie premiery/jak zejdzie embargo ;).

      Na mailu, mam klucz do alfy Hunt, jeszcze nie grałem, ale jakiegoś newsa widziałem o podobnież TRAGICZNEJ optymalizacji.

      • Chętnie zobaczę! Zróbcie też, jak się uda, Dobranockę z Hunta. Jakoś się jeszcze nie wylosowałem do alfy a chętnie bym zobaczył jakiś materiał z sensownym komentarzem jak to się „czuje”. Dotychczas to co widziałem to było pusto…ciemno..jakieś zombie…i psy zombie, ale całość taka ło…tylko że może tam jeszcze nie ma ludzi na razie i dlatego.

        • cooldan

          W dzisiejszym Codzienniku coś wrzucałem z tego co pamiętam.

  • Crossing Souls bardzo chętnie ogram, Owlboy to mus, Gravel mam na radarze… ale to, że nie wpisałeś do głównej listy tego co warto śledzić Dynasty Warriors 9 to jednak jest smuteczek. To ma być największa produkca w cyklu, bardzo unowocześniona, celujaca także w zachodniego odbiorcę. Fajnie byłoby o tym mówić 🙂

  • Jakub Weber

    Gravel tak mdło i bezpłciowo wygląda w ruchu, szczególnie gdy porównać go do materiałów z On Rush.