Codziennik: Rozruch

Categories Codziennik

W zeszłym tygodniu odliczaliśmy do Pajączka, to w tym czekamy na Larę. Czy może na coś innego?

Jeśli doceniacie moją pracę, to dajcie temu wyraz na Patronite.pl, a np. zostaniecie Mecenasem tak jak Leszek Krupiński, Konrad Zieliński, Klaudia ‚Baltica’ Wojnarowicz, Ełcki Dom Kurtuły, Ruben_z, Blaze P, Chwesiu, Grzesiek G, Świerq, Jacek, Krzysiek „Hader” Tałajczyk czy Michał „m1sza” Majewski. Możecie też polubić Pana Codziennika na FB.

PRZYCZEPY
  • Pojawił się pierwszy dziennik developerski z Twin Mirror. Im więcej materiałów z tego tytułu się pojawia tym bardziej jestem zainteresowany. A już na wejściu byłem.
  • W pierwszej chwili zwiastun Family Man ze względu na styl graficzny wzbudza skoajrzenia z Minecraftem, ale patrząc po tym co nam pokazuje to może być całkiem interesujący tytuł. Ciekawe co z tego wyjdzie.
  • Xbox chwali się, że Shadow of the Tomb Raider na XOX będzie wyglądał zachwycająco.
  • No to czas na kolejny zwiastun postaci z Black Clover Quartet Knights.
  • Oto Revenant Dogma. #nikogo?
  • Czy Labyrinth of Refrain: Coven of Dusk również #nikogo?
  • To zostańmy jeszcze na chwilę w takim klimatach. Tym razem na Switcha. Oto GOD WARS: The Complete Legend.
  • Był Switch to teraz rzućmy okiem do czego na 3DSa zachęca nas Nintendo.
  • Jeżeli do tej pory nie mieliście okazji zagrać w Final Fantasy XV to może skusicie się na Pocket Edition HD. W wersji na PS4/XO.
  • O Immortal: Unchained bardzo mało, ale wzbudza moje natychmiastowe skojarzenia z „RPGami klasy B”.
  • Premiera już za nami ale można rzucić okiem na jeszcze jeden zwiastun Spider-Mana.
  • Właśnie pojawiło się (na Switchu, XO i PS4) demo Mega Man 11.
  • Po teaserze Leisure Suit Larry – Wet Dreams Don’t Dry doczekał się zwiastuny z rozgrywką. Hot or not?
  • Gra w śpiewanie? Wandersong ma na siebie oryginalny pomysł. Premiera 27 września.
  • Dobry zwiastun Forza Horizon 4 jest dobry.
  • Dodatek Forsaken Shores do Sea of Thieves dostał nowy zwiastun. Całkiem niezły.
  • Pojawił się zwiastun i masa różnorakiej rozgrywki z Starlink: Battle for Atlas i muszę przyznać, że wygląda to dużo ciekawiej niż do tej pory myślałem, że będzie. Gra debiutuje 16 października.
KICKSTARTER WATCH
GOOD NEWS EVERYONE
  • Bandai Namco zarejestrowało znak towarowy „Katamari Damacy Reroll”. Ploty mówią, że gra będzie Switchowym Katarami.
  • Zamknięta PCtowa beta Overkill’s The Walking Dead odbędzie się 9 października.
  • SCUM trafił już do ponad 700 tysięcy graczy. Grubo.

NIE PRZEGAP
  • Dobre!

  • Pojawiła się godzina rozgrywki z Call of Cthulhu.
  • The more you know…
  • 486DX2/66mhz

    Przeglądam codziennik codziennie 😉 i dochodzę do smutnych wniosków że jako gracz po 30 latach się skończyłem. Tzn jako gracz który jara się nowościami i tym co się dzieje w branży. Uwielbiam wciąż grać i gram dużo, ale to co wychodzi na rynek zwłaszcza w segmencie AAA jest dla mnie okrutnie słabe.

    • cooldan

      Też czasem mam takie myśli, ale potem pojawia się tytuł przy którym prawie, że zarywam noc 🙂

      • 486DX2/66mhz

        W segmencie indie itp. wciąż regularnie znajduję dla siebie perły, ale ostatnią grą AAA przy której naprawdę świetnie się bawiłem a nie „umęczałem” tytuł by skończyć, był Wiesiek trzeci. Wcześniej chyba GTA V. Większość doniesień o nowościach srkroluje w dół z miną „blach ,next, było, bieda” 😛 mam prawie 40 lat, 30 lat stażu gracza, chyba zwyczajnie nie jestem w targecie tego segmentu. Chwała stwórcy za indie dev. Z tego co zapowiadają w AAA a na co NAPRAWDĘ czekam to Cyberpunk i RDR2, tyle że nie mam konsoli i możliwe że w RDR2 nie pogram.

        • Razer

          Mam podobnie. Pozostaje to zaakceptować i się z tym pogodzić, wtedy jest już z górki. U mnie akurat podział nie jest na AAA vs indie, tylko na „generycznie wyglądające gry nie wprowadzające nic nowego, w które już grałem w przeciągu ostatnich 30 lat” vs „coś ładnego i nietypowego co potrafi chwycić za serce”, ale rezultat jest podobny – jeśli zainteresuje mnie jedna gra na kwartał to jest dobrze. Ale gdy się ma tyle lat doświadczenia z graniem to nic dziwnego że w końcu może nastąpić taki moment, własnie o tym pisałem w felietonie http://rozgrywkapodcast.pl/zmiany-zmiany-zmiany/

          • 486DX2/66mhz

            Fajny art. Ja akurat jestem z tych dla których retro to własnie 8bit, ale szczerze to granie w te gry jest dzisiaj drogą przez mękę. Można i nawet trzeba odpalić czasem coś na C64 ale to zwyczajnie nie wyda w czasach rozpieszczonych graczy. Czasy Amigi, Atari ST czy wczesnego VGA prezentują się już dużo lepiej bo naprawdę część tych gier daje przyjemność i dzisiaj i nie męczy, zwyczajnie można na spokojnie pograć w sporą część tych gier i mieć fun. Moją miłością są jednak gry pomiędzy 97 a 2005 rokiem. To moim zdaniem złota era gamingu, era gdy twórcy mieli już narzędzia by tworzyć rozbudowane światy i wielkie historie ale jeszcze nie było to przeżarte korpo szitem, popranością polityczną, PR bełkotem i całym tym szajsem który pogrąża gaming. Za tymi czasami tęsknie najbardziej choć miałem wtedy 20 parę lat a nie 12 i nie jest to podyktowane słodką nostalgią beztroskiego dzieciństwa.

          • kolek368

            To jest era kiedy byliśmy 13-21 lat młodsi 🙂